środa, 28 czerwca 2017

Oszczędzanie w scrapbookingu - stemple


Kolejnym sposobem na małe oszczędzanie w scrapbookingu są digital/digi stemple.

Stempli na rynku jest baaaardzo dużo zarówno tych do kolorowania, z napisami, cytatami, w kształcie ramek lub ozdobników – wymieniać można by długo. Koszt każdego zestawu waha się od 10 (dla pojedynczych i najmniejszych stempli) do ok. 100 zł.
Każdy kto zaczął swoją przygodę z cardmakingiem, scrapbookingem czy project life-m znajdzie miliony możliwości wykorzystania stempli i zaczyna potrzebować ich coraz więcej. A apetyt rośnie niestety w miarę jedzenia. Stemple mają tą zaletę że można je odbijać wszędzie bez względu na lokalizację odbijanego wzoru czy wielkości papieru oraz w każdym momencie – np. pod koniec tworzenia pracy lub na jej początku.


Alternatywą do stempli są stemple digital (digi), czyli stemple w formie elektronicznej, które można np. kupić on-line w postaci pliku, a następnie samodzielnie wydrukować. Można też tworzyć je samodzielnie przy użyciu podstawowych narzędzi  i programów edytorskich posiadanych w komputerze – uwierzcie to naprawdę nie jest takie trudne. Mam tu na myśli oczywiście napisy, cytaty, sentencje, których bardzo często używamy w przeróżnych pracach.


Samodzielnie tworzone stemple można wydrukować w dowolnym miejscu i w dowolnej wielkości. Nie ograniczają nas tutaj wymiary stworzonego napisu jak ma to miejsce w przypadku gotowego kupionego stempla. Stworzony napis możemy do woli powiększać i pomniejszać. Jedynym ograniczeniem jest dla nas konieczność posiadania drukarki oraz brak możliwości stemplowania wzoru w każdym momencie powstawania pracy.

Ale jak w ogóle zabrać się za tworzenie digi stempli i jak je wykorzystać?

Ja najczęściej tworzę napisy i cytaty. Do ich wykonania wystarczy zwykły, najbardziej popularny edytor tekstu oraz oczywiście drukarka. Każde słowo określonego tekstu piszę w edytorze tekstu oddzielnie – zazwyczaj w oddzielnych polach tekstowych – dobieram czcionki do każdej frazy, a następnie dopasowuję wielkość i wzajemne rozmieszczenie słów, Wszystko według własnego stylu i upodobania. Digi stemple mają to do siebie że nikt nie narzuca nam jaką czcionkę powinniśmy użyć czy jaka wielkość słowa jest odpowiednia. Wszystko zależy tutaj od nas. Możemy kreować napisy różnej wielkości zależnie od miejsca gdzie mają one być umieszczone.
Własne tworzone napisy pozwalają również na większą personalizację pracy.

Po dopasowaniu czcionek i właściwym rozmieszczeniu drukujemy nasz napis na właściwym papierze.

W zależności od miejsca, w którym chcemy by napis się znalazł – musimy umieścić napis we właściwym miejscu na komputerze. Ja dla pewności najpierw drukuję stempel na roboczej kartce by upewnić się, że napis ustawiony jest dobrze i nie będę miała żadnych niespodzianek.
Ograniczeniem może być wielkość  posiadanego papieru, na którym chcemy by pojawił się stempel. We właściwościach drukarki możemy wybrać inny rozmiar papieru niż A4 również ten niestandardowy samemu określając wymiar (oczywiście w pewnym zakresie).

własne stemple, digital stemple

Tworzenie digi stempli ma jednak pewne ograniczenia. Jedynym z nich (oprócz konieczności posiadania drukarki) jest brak możliwości stemplowania wzoru w każdym momencie powstawania pracy. Po wykonaniu np. okładki albumu nie będziemy w stanie nadrukować już na niej żadnego wzoru. Dlatego drukowanie wzorów musimy zaplanować wcześniej (zanim rozpędzimy się z przyklejaniem papieru ;)). A niestety pomysł na dany napis czy dodatek rodzi się często w trakcie wykonywania pracy.

Oprócz samodzielnie tworzonych napisów możemy pobrać bardzo dużą ilość darmowych digi stempli – nie tylko napisów, ale również stempli do kolorowania lub różnych wzorów. Musimy jedynie uważać i dokładnie czytać warunki używania czyli do czego możemy wykorzystać gotowy do pobrania stempel.


Ponadto pojawia się bardzo wiele digi stempli do kupienia w internecie. Jeżeli jesteście zainteresowani polecam przejrzenie stron www.etsy.com lub https://pl.aliexpress.com


Wkrótce na blogu również pojawi się kilka napisów do darmowego pobrania i wykorzystania - jesteście zainteresowaniu? Jakiego typu napisami najbardziej? Koniecznie dajcie znać.

Pozdrawiam,
Asia
Share:

sobota, 24 czerwca 2017

Dla Taty

męska kartka, kartka z rowerem, dzien ojca

Dla Taty! Amatora jazdy na rowerze z wielkim sercem... i wielkiego obserwatora tego bloga ;)
Z tego (ostatniego) powodu publikacja musiała poczekać aż do dzisiaj.
Kartka trochę w stylu clean&simple, bez zbędnych dodatków by nie przysłaniać przekazu :)



Kartkę zgłaszam na wyzwania:
 Bawimy się wspólnie 

Pozdrawiam,
Asia
Share:

piątek, 23 czerwca 2017

Dzień Ojca!

Dzień Ojca! ...i chyba nic więcej dodawać nie trzeba.
Nie mamy szczęścia mieszkania blisko swoich rodziców, a kartki wywołują uśmiech - mam przynajmniej taką nadzieję, bo takie ich zadanie :)
Kartka z autobusem dziś (oby) doleciała do jednego Taty :)

kartka dla taty, kartka z autobusem, na dzień taty



A wy jak wywołaliście dziś uśmiech u swojego Taty?


Kartkę zgłaszam na wyzwanie:

 
 

Pozdrawiam,
Asia

Share:

czwartek, 22 czerwca 2017

Ślub!

wedding card with cat, wedding card with maps

Kartka ślubna dla miłośników kotów i wspólnych podróży nie mogła być inna (!) :) 
Temat przewodni kartki odzwierciedla zainteresowania Pary Młodej dzięki czemu jest ona bardziej spersonalizowana.
 wedding pop up twist card, kartka ślubna z kotami, kartka ślubna z mapą, kartka ślubna dla podróżników

Kartka nie jest "zwykłą" otwieraną kartką lecz kartką typu pop up twist (pamiętacie? - tutaj znajduje się kurs na jej wykonanie)
Po otwarciu z kartki "wyskakuje" jakby dodatkowa harmonijkowa kartka.


Narazie wygląda troszeczkę pusto, lecz kartka wypełniona będzie czterema zdjęciami oraz oczywiście życzeniami dla Nowożeńców na specjalnie przygotowanych miejscach:


Cała kartka przewiązana jest wstążeczką wychodzącą z tylnej części kartki - co zabezpiecza przed otwieraniem się kartki oraz dodaje jej uroku ;)


Kartkę zgłaszam na wyzwania:
 

Pozdrawiam,
Asia



Share:

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Notes - mój niezbędnik!

W czym zapisujecie ważne daty, plany, pomysły czy choćby adresy?
W kalendarzu? Plannerze? Bullet journalu? Czy zupełnie gdzie indziej?
notes scrapbooking, różowy notes, notes pudrowy róż, kobiecy notes
Każdy planuje...i notuje inaczej. Dla mnie kalendarz jest trochę niewystarczający, a idealnego plannera jeszcze nie odnalazłam. Na zapisywanie pomysłów, które rodzą się często w niespodziewanych okolicznościach czy też np. planowanie postów potrzebuję więcej miejsca. Notes jest idealny. Podręczny (w formacie A5), delikatny, oczywiście w kolorze pudrowego różu i nie ograniczający jeżeli chodzi o miejsce na notatki. Mój niezbędnik!
W środku posiada tasiemki pozwalające na zaznaczenie miejsca, a biała wstążka zabezpiecza notes przed otwarciem np. w torebce. 


Notes zgłaszam na wyzwania:
   

Pozdrawiam,
Asia



Share:

sobota, 17 czerwca 2017

Album Amelki

Różowy pastelowy album Amelki - wyjątkowej małej osóbki, której kartkę mogliście już oglądać tutaj.
Album różowy, album dla dziewczynki, album na prezent dla dziecka

Cały album został wykonany z papierów "Miłość dodaje skrzydeł" oraz "Wiek niewinności" Galerii Papieru. Album jest przepełniony cytatami, posiada zwiększoną powierzchnię przeznaczoną na zdjęcia, miejsca na płyty z filmami z pierwszych dni życia Malutkiej, a także miejsca na wspomnienia mamy i taty. Sami zobaczcie :)










Album zgłaszam na wyzwania:

   http://art-piaskownica.blogspot.ie/2017/05/style-shabby-chic-edycja-sponsorowana.html

Pozdrawiam,
Asia

Share:

sobota, 3 czerwca 2017

Zapowiedź czerwca - plany, cele i marzenia


Taaaak nie będzie to kolejny wpis o tworzeniu, kreatywności ani żaden tutorial. Nie tym razem.

Czerwiec jest moim ulubionym miesiącem.
Jest czasem gdy budzi się wiosna (zwłaszcza teraz, gdy zima trwała tak długo), a z nią nowy zapał, nowe cele i plany.  Jest czasem, dzięki któremu w ogóle poznaliśmy scapbooking kilka lat temu (co mogliście czytać w Jak to się zaczęło…). A w tym roku będzie przede wszystkim czasem zorganizowania siebie, snucia wyjazdowych planów i celebrowania codzienności.


Dlatego też tym razem chcę podzielić się z Wami małymi zapowiedziami i planami na najbliższy czas - nie tylko tymi blogowymi :)

Bo po dużych i małych zawirowaniach w ostatnim czasie dotarło do mnie, że czas zwolnić tempo. Zabieganie i zabijanie się o wszystko do niczego dobrego nie prowadzi, a w konsekwencji zapominamy o tym co ważne i rozdrabniamy się na dobre.
Bo przyznajcie - nic się nie stanie, gdy w jednym tygodniu nie pojawi się dodatkowy post albo mieszkanie nie zostanie posprzątane. Zapewne nikt tego nawet nie zauważy. 
Gonienie za tym co sobie postanowiliśmy, zaplanowaliśmy powoduje często zgubienie radości z tego co robimy. Najlepszym ratunkiem jest wówczas odpuszczenie na chwile, spojrzenie na wszystko z boku, naładowanie baterii :)
Niee nie oznacza to, że blog przez najbliższe najbliższy czas będzie świecił pustkami. Pomału chyba po prostu dojrzewa i małymi krokami będzie się zmieniał i nabierał właściwych kształtów.
Nie macie się czego obawiać ;)

To co tak właściwie będzie działo się w czerwcu??

Organizacja i minimalizm
Tegoroczny czerwiec jest dla mnie czasem porządków i organizacji. Przestrzeń wypełniona po brzegi i goniące terminy, nad którymi tracimy kontrole każą się zorganizować, odgruzować przestrzeń i pójść w kierunku minimalizmu.
A że scrapbooking wypełnia też moją przestrzeń (i głowę!) po brzegi nie obędzie się bez nowych plannerów lub kalendarzy, co będziecie mogli śledzić na blogu.
Pokaże tu jak zorganizować materiały i różne przydające się rzeczy na bardzo niewielkiej przestrzeni czy samodzielnie zrobić kalendarz na biurko (który widzieliście już tutaj).
A prywatnie czeka mnie m.in. ogarnięcie szafy i coraz bardziej skłaniam się do capsule wardrobe..

Podróże
Zgodnie z naszą małą poślubną tradycją w tym miesiącu wyjeżdżamy – choćby na weekend, choćby na dzień. Oderwanie się na tych kilka dni (w te dni!) i spędzenie czasu tylko ze sobą jest ogromnie ważne... i wyczekiwane.


A jak to mawiają – szewc bez butów chodzi – nasz scrapbookingowy album ślubny dalej jest w powijakach. Co też jest czerwcowo-lipcowym postanowieniem. Na pewno go tutaj zobaczycie prędzej czy później :) Oprócz albumu pokaże Wam kilka patentów co zrobić z kartkami ślubnymi, które ciężko przechowywać, a żal wyrzucić.

Spróbowanie czegoś nowego
Wiosna zawsze motywuje mnie do działania, a w głowie pojawia się pełno pomysłów na spróbowanie nowych rozwiązań, nowych metod czy technik. Pomału gromadzę więc materiały do project life i czekam na wolną chwilę. Co z tego wyniknie – myślę że dowiecie się pierwsi :)

Co z moich planów dojdzie do skutku – zobaczymy. Ważne by w pogoni za codziennością nie zatracić siebie, swojej radości i pogody ducha.

P.S. A wy jakie macie plany na następne tygodnie?


Pozdrawiam serdecznie,
Asia

Share:

piątek, 26 maja 2017

Kartka dla Mamy

Dziś dzień Mamy. 
Wszystkiego co najlepsze dla Was nasze kochane Mamy i to nie tylko w tym dniu lecz codziennie!
Kartki już do Was poleciały :)
Niby dwie takie same, w tych samych kolorach, z tych samych papierów - lecz każda inna :)
Niech wywołują uśmiech!

prezent na dzień matki, fioletowa kartka, dla mamy





Kartki zgłaszam na wyzwania:


Pozdrawiam,
Asia

Share: