czwartek, 15 lutego 2018

Jak zabezpieczyć krawędzie albumu

brzegi albumu, zabezpieczenie brzegów, zabezpieczenie albumu, jak ozdobić krawędzie, brzegi co zrobić

Jednym z pierwszych pytań (zaraz za pytaniem co kupić na początek ale o tym już było tutaj), które pojawia się gdy zaczynasz robić swój pierwszy scrapbookingowy album jest – co zrobić z krawędziami tektury?
I nie ważne czy ozdabiacie gotową bazę, jedynie okładkę albumu pozostawiając strony z grubszego papieru, czy wszystkie kartki albumu, które są wykonane z tektury.
Pamiętam jak sama przez to przechodziłam i nie mogłam nigdzie znaleźć informacji jak zabezpieczyć brzegi, jakie są metody, jak przygotować beermatę krok po kroku do przyklejenia ozdobnego papieru. Uczyłam się wiec na błędach wzorując się na pracach popularnych blogerek scrapbookingowych, podpatrując zdjęcia i szukając informacji na forach facebookowych. Znalezione informacje były tak naprawdę strzępkami informacji i moja pierwsza tworzona okładka albumu wylądowała w koszu [po czym zamówiłam zapas papieru nie wiedząc tak naprawdę ile go potrzebuję. Niektóre arkusze mam nawet do dziś].
Poniżej znajdziecie kilka znanych mi możliwości zabezpieczenia krawędzi i brzegów albumu.  
Pamiętajcie - nie trzeba mieć wielkich umiejętności, aby własnoręcznie wykonać piękny kolorowy album. Aby jednak tego dokonać trzeba poznać techniki i podstawy,  które często ułatwiają początki, odpowiadają na pytania i nie pozwalają się zniechęcić.
Gotowi? Zaczynamy. 

1) Zostawienie białych brzegów

Jednym z najmniej pracochłonnych sposobów jest zostawienie brzegów beermaty białych, niczym nie zabezpieczonych i nie ozdobionych. I znam wiele osób, które tak robią. Wtedy papier scrapbookingowy, który naklejamy docelowo na tekturę docinamy albo ściśle do wymiaru bazy (tektury) – wówczas prawie jej nie widać; albo docinamy do rozmiaru niewiele mniejszego od bazy – 2-3 mm mniejszego. Wtedy brzegi bazy są widoczne i jakby lekko podkreślone.
 

2) Tuszowanie

Sposób niewiele różniący się od sposobu pierwszego. Arkusze beermaty, które mają służyć za kartki albumu „ozdabiamy” tuszem. Najbardziej popularnym sposobem jest użycie brązowego tuszu w odcieniach sepii. Powoduje to efekt postarzenia brzegów.
tusowanie brzegów, tuszowanie albumów, tusz na krawędziach

Ale jak to technicznie zrobić? Są jakby dwie możliwości – poduszeczką z tuszem bezpośrednio stemplujemy brzegi i krawędzie naszego albumu/bazy. Następnie, aby uzyskać efekt rozmycia i ujednolicenia tuszu – rozcieramy go delikatnie kawałkiem materiału lub gąbki. Ja zazwyczaj używam kawałak miękkiego filcu. Ale już do Was należy wybór – nie bójcie się testować i próbować!

3) Kolorowe brzegi – taśma washi

Taśma washi jest to papierowa taśma sprzedawana w sklepach kreatywnych, często kolorowa i o przeróżnych wzorach. Zwykle wykorzystywana jest do ozdabiania albumów, planerów, notesów itp.
Taśma washi znajduje szerokie zastosowanie również do zabezpieczania brzegów albumu.
I muszę Wam przyznać że jest to najczęściej wykorzystywany sposób przeze mnie i mój ulubiony.
Jak to zrobić?
taśma washi do czego, brzegi albumu kolorowe, brzegi ochronione taśmą, jak użyć taśmy papierowej, jak użyć washi, jak zrobić brzegi washi

Naklejamy taśmę washi w połowie szerokości na jeden brzeg tekturowej bazy, dokładnie przyklejamy aby nie dostały się żadne pęcherze, po czym przekładamy bazę na drugą stronę dokładnie naciskając na sam brzeg tektury. Następnie pozostałą część taśmy przyklejamy do bazy tekturowej. Czynność musimy powtórzyć na wszystkich 4 brzegach karty albumowej.

4) Marker

Jeżeli nie macie taśmy washi i nie podobają Wam się białe/nie oklejone brzegi istnieje możliwość zastosowania markera do pomalowania brzegów. Wystarczy najzwyklejszy flamaster, którym zamalujecie krawędzie i brzegi z obu stron tektury.
malowanie brzegów markerem, czarne brzegi albumu

Brzegi nie muszą być malowane od linijki, mogą być bardzo niestaranne – i tak to co nierówne zakleicie papierem scrapbookingowym, który jest na tyle gruby że nie będzie prześwitywał. Jest to bardzo fajna i wdzięczna metoda, którą wykorzystuje często np. przy kalendarzach na biurko lub bazach o innych kształtach.

5) Podklejenie brzegów papierem

Jeżeli pragniecie aby papier scrapbookingowy nie odznaczał się od bazy, nie było widać kolejnej warstwy i co tu dużo mówić – krawędzie wyglądały jak w albumach sklepowych – na to również jest sposób. Papier scrapbookingowy można podkleić tak aby kwarędzie tektury nie były widoczne. W tym przypadku ogranicza Was jestnie wielkość albumu i papieru ponieważ papier musi być o ok 1,5-2 cm  dłuższy od każdej krawędzi bazy. Jeżeli tworzony album ma rozmiar A4 – standardowe papiery scrapbookingowe o wymiarach 30,5 x 30,5 będą po prostu za małe i nie wystarczające. Baza albumu musi być po prostu wystarczająco mniejsza od papieru.
Co nam będzie potrzebne – ołówek, nożyczki, klej, papier którym chcemy obklejić okładkę, bazę (tekturę, beermate), coś do bigowania brzegu papieru np. dłutko kulkowe, wypisany długopis.

Od czego zacząć? Przycinamy papier do rozmiaru o 1,5-2 cm większego przy każdej krawędzi (czyli przy o ok 3-4 cm większy  od wymiarów papieru).


Następnie musimy odciąć rogi papieru – jak jest to widoczne na zdjęciu. Bazę przyklejamy do papieru (nanosimy klej na tekturę a następnie przykładamy do papieru „do góry nogami”).  Chwilę dociskamy, a jak klej się zwiąże bierzemy się za bigowanie. Wypisanym długopisem lub dłutkiem kulkowym rysujemy krawędź wzdłuż krawędzi bazy robiąc tym samym wgłębienia w papierze. Umożliwi nam to równe zagięcie papieru bez jego załamania. Gdy już zrobiliśmy zgięcia skrzydełek papieru, nanosimy na nie klej po stronie wewnętrznej, czyli tej która zostanie na stałe przyklejona do papieru, zaginamy i dociskamy. Ja zazwyczaj przykładam grubą książkę i zostawiam tak na kilka minut aby klej spokojnie się związał i wszystko ładnie się złączyło. Gdy już całość jest sklejona wystarczy jedynie przykleić papier scapbookingowy na wewnętrzną stronę okładki tak by zakryć nasze „skrzydełka”.

okładka z papieru jak zrobić, jak zrobić okładkę, kolorowe okładki

Papier docinamy o 1-2 mm krótszy z od każdej krawędzi. I gotowe! Jeżeli Zabezpieczamy w ten sposób okładkę albumu czy notesu – na rogi najlepiej nałożyć metalowe narożniki, ale jak to się robi opowiem wam za kilka tydgodni.

6) Czy mogę użyć czegoś innego??

Oczywiście!  To jakiej metody stosujesz zależy przede wszystkim od Twojej kreatywności J Zamiennikiem taśmy Washi może być równie dobrze taśma malarska, izolacyjna lub budowlana. Niektóre z nich mogą okazać się nawet bardziej trwałe od taśmy washi. Musisz sam spróbować i przekonać się co jest dla Ciebie najlepsze.

Inną z metod może być również użycie wstążki satynowej i przyklejenie jej w ten sam sposób co przyklejamy taśmę. I jest to sposób bardziej ekonomiczny. Wstążka jednak nie jest samoprzylepna więc każdą stronę należy przykleić za pomocą kleju lub taśmy dwustronnej. Dodatkowo nie wszystkie dziurkacze i bindownice radzą sobie z dziurkowaniem przez wstążkę. Jeżeli miejsce otworu leży poza miejscem przechodzenia wstążki – nie ma żadnego problemu. Jeżeli jednak nie – proponuję wcześniejsze wypróbowanie metody, a nie stosowanie jej bezpośrednio od razu w naszej pracy.
Wybór metody tak naprawdę zależy od Ciebie, rodzaju pracy, a czasami też tego co akurat masz pod ręką. Ja przeważnie stosuję taśmę washi. Nie zapewnię Cię jednak że jest to najlepsza metoda dla Ciebie, ani że brzegi nie ulegną nigdy zniszczeniu. Taśma z czasem się jakby wyciera, brudzi.. jak wszystko. Nic nie stoi również na przeszkodzie aby nie zabezpieczać brzegów wcale. Bardzo wiele osób pozostawia brzegi tekturowe i wygląda to równie dobrze. Ponadto do każdego projektu, który wykonujecie może pasować Wam inny sposób wykończenia. Ważne by być otwartym na nowe sposoby i możliwości.
Do dzieła!
Share:

0 komentarze: